PoStawione Blogi

Paweł Raczyński

W najnowszym odcinku opowiadam o mięśniach czworogłowych ud.

więcej »
Radosław Majewski

Ubiegły tydzień spędziłem we Włoszech. Gościnnie, wraz z trzema bardzo utalentowanymi, młodymi piłkarzami pojechałem do Mediolanu.

więcej »
Maciej Sadlok

Trwa zgrupowanie reprezentacji Polski. Najpierw gramy z Finlandią, a potem z Serbią i Hiszpanią. Cieszę się, że odkąd Franciszek Smuda jest selekcjonerem, ja zawsze jestem powoływany. Nie czuję się jednak pupilkiem trenera, tylko staram się dziękować mu za zaufanie dobrą postawą.

więcej »
Tomasz Kuszczak

Już dziś dwa arcyważne spotkania. Nasze z AFC Sunderland i przede wszystkim FC Liverpool z Chelsea Londyn. Można by rzec, że wszystko w rękach piłkarzy Liverpoolu, jednak i nas czeka trudne zadanie.

więcej »
Sebastian Mila

Ostatnio, wspólnie z trenerem Ryszardem Tarasiewiczem, zostaliśmy zaproszeni do programu sportowego Telewizji Dolnośląskiej.

więcej »
Bobo Kaczmarek

Za nami pierwsza kolejka Ekstraklasy. Największe wydarzenie to wygrana Legii z Cracovią. To wyraźny sygnał, że drużyna Jana Urbana zamierza walczyć o tytuł mistrza Polski.

więcej »
Rafał Jackiewicz

Coraz mocniej przygotowuję się do walki o mistrzostwo świata IBF ze Słoweńcem Zaveckiem. Niestety, nie mogę rozpocząć sparingów i rozpisać zajęć, bo nie mamy jeszcze dokładnej daty walki. Ale cóż, z obozem Zavecka nie można się na razie skontaktować.

więcej »

Nie potrafią nawet przyjąć piłki

23.11.2009

Wiecie, co jest największym problemem polskich piłkarzy? Dlaczego nie grają w mocnych zagranicznych klubach? Czemu nasze zespoły nie potrafią wygrywać w europejskich pucharach? Bo polscy zawodnicy nie potrafią przyjmować piłki!

Oglądałem mecze reprezentacji z Rumunią i Kanadą. I tak sobie pomyślałem, że tu nie pomoże ani Franciszek Smuda, ani nawet Fabio Capello do spółki z Pepem Guardiolą! Bo kiedy nasz reprezentant stara się przyjąć piłkę, to za każdym razem mu ona odskakuje. I to często na kilka metrów!
Jak to zmienić? Oczywiście nie nauczymy trzydziestoletniego chłopa, jak ma przyjmować piłkę. Bo z tym jest tak samo, jak z nauką języków. Komu nowe słówka najszybciej wchodzą do głowy? Dzieciom. Dorosły uczy się znacznie wolniej. Dlatego kiedy patrzę, jak trenują dzieciaki, to powtarzam: technika, technika, technika! Bo jeśli dostajesz piłkę i nie wiesz, co z nią zrobić, to po pół sekundy już jej nie masz. I nie jedziesz na mistrzostwa świata.

Kadra jest budowana od nowa, więc z uwagą patrzę na młodych zawodników. Kto mi najbardziej zaimponował? Tu zaskoczę, bo nie Maciej Rybus. OK, chłopak ma smykałę do kiwki. Ale jeszcze za wcześnie, by robić z niego gwiazdę. Jako były pomocnik przyglądałem się postawie... obrońców. I najbardziej podobała mi się gra tego chłopaczka z Ruchu, Macieja Sadloka. Tak sobie pomyślałem, że trzeba częściej sprawdzać piłkarzy ze Śląska. Tam często jest bieda, dzieciaki czasem ciągle grają na hasiokach. A później, gdy wybiegają na prawdziwe boisko to po prostu im się CHCE. I to widziałem u Sadloka. Będziemy mieli z niego pociechę na lata.

Skoro piszę wam dziś o młodych, to wspomnę o jeszcze jednym. Czy orientujecie się, gdzie się podział Adrian Paluchowski? Chłopak strzelał w Legii na koniec poprzedniego sezonu, strzelał też w tym. Był w dobrej formie i wszyscy wróżyli mu niezłą przyszłość. Nagle Paluchowski zniknął. To co, na Księżyc wystartował i tam teraz będzie grał? Specjalnie nie musiałby się przygotowywać, bo tam za jeden krok robiłby 10 metrów.

A tak poważnie mówiąc, to jestem ciekaw, dlaczego ten piłkarz teraz nie gra. Jeszcze trochę i wszyscy zapomną, jak się nazywa. A byłoby szkoda, bo chłopak potrafi sporo. Tylko trzeba go oszlifować.

Komentarze

29-krotny reprezentant Polski, jeden z najlepszych skrzydłowych w historii polskiej piłki. W latach osiemdziesiątych występował w Stanach Zjednoczonych, gdzie był wielką gwiazdą. Twardy, uparty, bezkompromisowy. Taki jak na boisku.

Ostatnie komentarze

Mike\'7

Ja nie w temaci ..
Szukam kontaktu do pana . Jestem kibicem footbalu, i mam do pana kilka pytań .
Czytałem pańska książkę i chciałbym mieć z panem kontakt mailowy.
Mój mail- meszek07@vp.pl

1 maja 2012 godz. 20:42
Paweł

Witam! Szukam kontaktu do Pana Stanisława Terleckiego. Jeśli Pan Stanisław czyta ten komentarz, proszę o zamieszczenie jakiegoś maila. Może również ktoś z czytelników zna jakiś sposób, by skontaktować się ze Stanem :) Pozdrawiam!

1 marca 2012 godz. 23:58
mikaw

I gdzie jesteście durnie?!

21 września 2010 godz. 01:03
jnk

dobry tekst.. nie ma co owijać.. polscy piłkarze sa jak nasza liga.. mało profesjonalni, szkoda gadać.. jak po piewrszej kolejce slysze ze Bakero albo Skorża mają sie tłumaczyć z porażek, to gdzie tu długowafalowe budowanie drużyny, fakt ze porazki wzbudzją niepokój ale bez przesady

3 marca 2010 godz. 12:28